Och, zamilknijcie, słodkie Nieśmiertelne Głosy;
Każcie tym, co czuwają nad niebiańską trzodą,
By zstąpili płomieniem z płomiennych niebiosów,
Póki wreszcie bieg czasu całkiem nie ustanie;
Skoro wiecie, że z naszych serc umknęła młodość,
Czemu śpiewacie w wietrze, który mierzwi wrzosy,
W ptakach, w szumie gałęzi, w spienionym bałwanie?
Och, zamilknijcie, słodkie Nieśmiertelne Głos
Pierwszy post. Na początek William Butler Yeats jako mój ulubiony pisarz.
Czemu akurat to?
Ponieważ nie wiedziałam co napisać...
Pozdrawiam.
piątek, 31 sierpnia 2007
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz